Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
53 posty 602 komentarze

Przekonaj się

via vitae - Sol vitae - sapientia. Sal vitae - amicitia. Panis vitae - temperantia. Vita vitae - conscientia.

Polska Wielkanoc jak malowana wydmuszka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„Zwycięzca śmierci, piekła i szatana, Wychodzi z grobu dnia trzeciego z rana Naród niewierny trwoży się, przestrasza Na cud Jonasza. Alleluja!”

  Zdecydowana większość spośród 92 proc. Polaków określających się jako katolicy (badania CBOS z lat 2016-2017), nie wyobraża sobie Wielkanocy bez święconki w przystrojonych koszyczkach. I zdziwiłby się bardzo niejeden uczestnik wielkanocnych obrzędów, gdyby wiedział, że spośród pięciu biorących w nich udział dwóch w ogóle nie wierzy w istotę tych świąt.

Ba! Nie wierzą słowom pieśni rezurekcyjnej przytoczonej na wstępie.

  Wiarę w zmartwychwstanie zmarłych deklaruje bowiem 62 proc. Polaków, w tym zaledwie 34 proc. zdecydowanie. Inaczej mówiąc, ponad jedna czwarta osób deklarujących się jako katolicy nie wierzy w coś, co jest istotą chrześcijaństwa. "Jeśli nie ma zmartwychwstania umarłych, to i Chrystus nie zmartwychwstał! A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, (...) próżna jest nasza wiara", pisał św. Paweł w Liście do Koryntian. Stosunek Polaków do podstawowego dogmatu chrześcijaństwa pośrednio odpowiada na pytanie, jaki jest polski katolicyzm. A często jest on jak wydmuszka. Można ją ozdobić i wystawić na wielkanocnym jarmarku.

Ale to niejedyna prawda wiary, z którą katolicy – nie tylko zresztą polscy – mają kłopot.

   Problem zaczyna się już od pierwszej, podstawowej można powiedzieć, prawdy: "Jest jeden Bóg". Według badania CBOS z 2015 r. w Boga wierzy bez żadnych wątpliwości tylko 56 proc. badanych, 27 proc. ma chwile zwątpienia, a niewiarę w Boga osobowego deklaruje 5 proc. ankietowanych. Ciekawe, że 20 proc. tych, którzy nie mają wątpliwości co do istnienia Boga, w ogóle nie chodzi do kościoła albo robi to okazjonalnie. Młodzież, odpowiadając na podobne pytania w 2016 r., była jeszcze bardziej sceptyczna. 42 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie ma żadnych wątpliwości co do istnienia Boga, 26 proc., że wierzy w Boga, ale ma chwile zwątpienia, 7 proc. nie wierzy w Boga osobowego, 9 proc. nie wie, czy Bóg istnieje i czy można to sprawdzić, 8 proc. określiło siebie jako osoby niewierzące. Dlaczego więc – jak 83 proc. Polaków – poszczą w Wielki Piątek? 

70 proc. zapytanych przez CBOS zadeklarowało, że chodzi do spowiedzi wielkanocnej, tyle samo wierzy w sąd ostateczny i w niebo, ale w piekło zaledwie 56 proc. Podobny wynik przyniosły badania przeprowadzone przez PBS dla redakcji katolickiego pisma "Gość Niedzielny" w 2006 r. – 20 proc. katolików nie wierzy w sąd ostateczny. Wiarę w cuda, których nie można wyjaśnić za pomocą ludzkiej wiedzy, deklaruje 70 proc. badanych.

Zdumiewające są odpowiedzi "Polaków katolików" na pytanie, co stanie się z nami po śmierci. Otóż 18 proc. twierdzi, że "nic – śmierć jest końcem". Jak to się ma do prawdy głoszącej, że "dusza ludzka jest nieśmiertelna"? 31 proc. pytanych sądzi, że po śmierci coś jest, ale nie wie co. Zaledwie 36 proc. uważa, że jak głosi Kościół – idziemy do nieba, piekła lub czyśćca, a 4 proc. jest przekonanych, że wszyscy idziemy do nieba. W całkowicie sprzeczną z nauką Kościoła reinkarnację (wędrówkę dusz) wierzy 30 proc. 

 Zadziwiają także opinie na temat zbawienia. 61 proc. pytanych twierdzi, że każdy może być zbawiony, a 15 proc. w ogóle nie wierzy w zbawienie. Zaledwie 8 proc. uważa, że zbawieni będą tylko ludzie religijni, 4 proc. – że tylko chrześcijanie.

Wielkanoc to tradycyjny czas chrztów. W 2016 r. ochrzczono w Polsce 374,3 tys. z 385 tys. urodzonych dzieci, czyli 97,2 proc. Tymczasem w to, że rodzimy się obciążeni grzechem pierworodnym – do którego zmazania, wedle nauki Kościoła, niezbędny jest chrzest – wierzy 59 proc. Polaków.

  Widać więc w polskiej religijności wiele paradoksów. Nie jest to spójna całość oparta na systemie dogmatów, lecz mieszanka przekonań i symboli wziętych z oficjalnej teologii, tradycji ludowej oraz innych religii, których wpływ rośnie. Nie bez powodu socjolodzy coraz częściej używają terminu "katolik selektywny", czyli taki, który uznaje tylko niektóre prawdy wiary i wybiera sobie niektóre praktyki religijne.

  Przyczyn rozejścia się deklaracji przynależności do Kościoła z wiarą w dogmaty, a także rozziewu między postulowanymi przez Kościół rozwiązaniami a praktyką życia katolików jest wiele. Socjolodzy religii wskazują m.in. procesy globalizacyjne i transformacyjne, jakie obserwujemy od końca XX w. Dziś wiara jest swoistym kompromisem między współczesnością a zdogmatyzowaną tradycją, między praktyką wyznawcy a doktryną kościelną, prywatyzacją wiary a jej instytucjonalizacją, wreszcie między rynkiem religijnym a monopolem instytucji Kościoła.

  Nic więc dziwnego, że obrzędy związane z katolicyzmem, stają się tylko popkulturową ceremonią. Obchodzenie świąt, w tym najważniejszej dla chrześcijaństwa Wielkanocy, niewiele ma wspólnego z religią, staje się po prostu stylem spędzania czasu wolnego, z melancholijnym odwołaniem do ludowych tradycji w postaci święconki czy dyngusa lub nakręcanym przez komercyjne reklamy obyczajem prezentów od zajączka.

 ______________________________________________________________________

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wiara-w-swieconke/sn0w6e1

http://episkopat.pl/instytut-statystyki-kosciola-katolickiego-opublikowal-raport-za-rok-2016/ 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Kościół "trydencki" - to nic innego jak ustalenia dotyczące organizacji życia społecznego i nadanie im rangi "boskich" norm etycznych przy stanie wiedzy i rozumienia rzeczywistości w wieku XVI.

    Obecnie wyraźnie widać, że wystąpiły i pojawiają się nowe istotne różnice.
    SWII - nie dokonał dostosowania. Być może z niektórych dogmatów należałoby zrezygnować, gdyż nie da się przy ich uznawaniu znaleźć spójność z obecnym rozumieniem rzeczywistości.

    Jestem zdania, że nauka Chrystusa ( której źródło nie leży w judaizmie, a raczej w słowiańszczyźnie), jest uniwersalną nauką miłości. Niestety została spaczona w KK poprzez uleganie wpływom judaizmu.
    Obawiam się, że powrót do poprzedniej roli KK jest już niemożliwy. To już ruina doktryny. Raczej należy na nowo zbudować gmach zasad moralnych współżycia. Im dłużej będzie się podtrzymywać te budowlę przed zawaleniem, tym skutki katastrofy będą większe.
    Teraz może udałoby się chociaż "sprzęt liturgiczny" wynieść...
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:10:40
    /z niektórych dogmatów należałoby zrezygnować,/
    raczej ze wszystkich - żeby być w zgodzie z Biblią
  • @roux 07:29:21
    Pierwszą rzeczą - jest odrzucenie Biblii.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:14:00
    To akurat KK czyni od 1700 lat, od samego początku
  • Autor, witaj; to już tradycja..albo deja vu
    "Ogłupieniu politycznemu towarzyszył straszliwy upadek moralny społeczeństwa, nieodłączny od ciemnoty...; łapownictwo senatorów, posłów, sędziów, urzędników stało się chlebem powszednim; religijność krzewiona po kościołach, szkołach i domach przez ciemne i niemoralne duchowieństwo, wyradzała się, schodziła coraz to wyłączniej na bezduszną dewocję, na posty i dyscyplinowanie się, na pielgrzymki, na koronowanie cudownych obrazów Matki Boskiej, na uczęszczanie do kościoła nie dla prawdziwego nabożeństwa, tylko dla zwyczaju lub ciekawości. Resztki tolerancji religijnej zanikły; sprawdziły się obawy Wacława Potockiego: z arianami załatwiono się już w wieku XVII, teraz wzięto się do wszystkich w ogóle innowierców, których prześladowano, usuwano z izby poselskiej, nie dopuszczano do urzędów: nie poszła w las nauka jezuicka, nie darmo uczyli księża, że Bóg za to tylko Polskę karze, iż cierpi u siebie protestantów!"
    [Ignacy Chrzanowski (1966-1940) "Historia literatury niepodległej Polski"]

    Pozdrawiam
  • @roux 08:58:17
    witam .. ciekawa dyskusja.. rozumiem Krzysztof J. Wojtas , on lubi gotować bigos , wymiesza, zamiesza , popieprzy ..

    Ale ty .. ,, Pierwszą rzeczą - jest odrzucenie Biblii. ,, i co odpowiadasz ,, To akurat KK czyni od 1700 lat, od samego początku ,, .

    Wiem ze chcesz dowalić KK , ale od ciebie trzeba wymagać więcej .
    Macie rację wyrzućcie te dwie księgi i napiszcie swoje ... będzie ciekawie .
  • @fabi 11:04:49 witam
    KK sam się przyznaje do odrzucenia Pisma św.
    "Stąd, co by się stało z Pismem św., gdyby nie było powierzone ciągłej pieczy Kościoła? Jakże byśmy je przyjęli, gdyby Kościół podając nam nie zapewnił nas o jego Boskim pochodzeniu? A przeto, od Kościoła przyjmujemy Pismo św.: zatem, powinniśmy je tylko czytać i pojmować według ducha tegoż Kościoła. Trudno oddzielić Pismo św. od Kościoła: ono żyje przez Kościół, jest jego własnością, i napisane jest dla dziatek jego; jest księgą rodzinną dla nich, którą oni pojmują dobrze, ponieważ przemawia ich językiem i jest ożywione ich duchem."
    (Ze skarbnicy wiedzy teologicznej, Warszawa 1899)

    Pozdrawiam
  • @fabi 11:04:49
    "Wiem ze chcesz dowalić KK ..."

    Być może tak jest. Ale trzeba by siedzieć u kogoś w głowie, by tak twierdzić.
    Faktem jednak jest, że to KK dowala sobie przez całą historię swego istnienia.
    Uważasz, że jest inaczej?
  • Autor, witaj.
    Ciekawe dane, które wiele mówią o społeczności katolickiej w Polsce.
    Jak dla mnie, wyniki tych badań, nie są zaskoczeniem, z jednym wyjątkiem: "W całkowicie sprzeczną z nauką Kościoła reinkarnację (wędrówkę dusz) wierzy 30 proc."

    Pozdrawiam.
  • @Ben Nechar 22:58:50
    Nie zdziwi mnie jeśli za kilka lat kościelnym zawołaniem na okres Wielkanocy, będzie „Taka karma” :))
  • @via vitae 10:13:36
    https://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/jak-mozna-laczyc-jezusa-z-zajaczkiem-pisankami-prima-aprilis-lanym-poniedzialkiem-oto-wielka-tajemnica-wiary-krynski.jpg
  • @Ben Nechar 22:46:02
    ,,Ale trzeba by siedzieć u kogoś w głowie, by tak twierdzić. ,,

    Niekoniecznie , autor cały czas przedstawia w złym świetle KK.
    Można się z nim zgodzić lub nie , nie twierdzę że robi coś złego .
    Poddając coś krytyce , wcale nie musi zaszkodzić a wręcz odwrotnie .

    ,, to KK dowala sobie,,...... , kościół to ludzie , jak powiedział Jezus ..kto z nas jest bez winy . Można coś przedstawiać w dobrym lub złym świetle .
    Oczywiście , w uproszczeniu kościół sam sobie najwięcej robi krzywdy .
    I tu się zatrzymam , bo na przestrzeni wieków , imię ,,miłości ,, działo się wiele .
  • @Ben Nechar 22:58:50
    ,, sprzeczną z nauką Kościoła reinkarnację (wędrówkę dusz) wierzy 30 proc."

    a, skąd wiesz że sprzeczną ....Ewangelia wg św. Jana

    ,, 31 Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. 2 Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: «Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z Nim». 3 W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego».
  • @fabi 12:23:39
    "a, skąd wiesz że sprzeczną ....Ewangelia wg św. Jana".

    - "3 Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei: 4 do dziedzictwa niezniszczalnego i niepokalanego, i niewiędnącego, które jest zachowane dla was w niebie" (1 Piotra 3, 4).
  • @fabi 11:07:19
    I tu się zatrzymam , bo na przestrzeni wieków , imię ,,miłości ,, działo się wiele ."

    Chyba ma być "w imię 'miłości' działo się wiele". Czy tak?
    Czy uważasz, że przed złem nie wolno ostrzegać?

    "... autor cały czas przedstawia w złym świetle KK."

    W czym "autor" umniejsza, czyli przedstawia w złym świetle KK?

    Czy pisząc prawdę o kimś, poprzez wskazywanie na jego nie tyle słabe, ale całkowici złe czyny, deprecjonuje się taką osobę?
    A może należałoby zapytać "autora" dlaczego pisze prawdę o KK?
  • @Ben Nechar 18:27:35
    Stary i schorowany jestem , , ma być "w imię 'miłości' , to jakoś można przełknąć .

    ,,A może należałoby zapytać "autora" dlaczego pisze prawdę o KK? ,,

    Wiesz z tą prawdą byłbym ostrożny .. nie jestem adwokatem KK , patrzę na to z boku . Nic osobistego nie mam do autora i kogo kogokolwiek .
    Rozmawiamy , poprzez rozmowę wiele się można nauczyć .
    Każdy z nas ma swój rozum , swój punkt widzenia , warto poznać .
    Staram się szanować i rozumieć każdego , nie sądzę byś mi coś większego zarzucił .
    A co do reinkarnacja .. powtórzę ...,W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego».
    Na ziemi jest wiele innych przekazów i możliwości powrotów do domu .

    To nie jest tak że Chrześcijaństwo jest tylko jedną drogą .

    ,,34 Świat i człowiek świadczą o tym, że nie mają w sobie ani swej pierwszej zasady, ani swego ostatecznego celu, ale uczestniczą w Bycie samym w sobie, który nie ma ani początku, ani końca. W ten sposób tymi różnymi "drogami" człowiek może dojść do poznania istnienia rzeczywistości, która jest pierwszą przyczyną i ostatecznym celem wszystkiego, "a którą wszyscy nazywają Bogiem" .
  • @fabi 19:20:26 dodam od siebie
    Nauczanie KK o reinkarnacji:

    Reinkarnacja

    KKK 1013 Śmierć jest końcem ziemskiej pielgrzymki człowieka, czasu łaski i miłosierdzia, jaki Bóg ofiaruje człowiekowi, by realizował swoje ziemskie życie według zamysłu Bożego i by decydował o swoim ostatecznym przeznaczeniu. Gdy zakończy się "jeden jedyny bieg naszego ziemskiego żywota" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 48. , nie wrócimy już do kolejnego życia ziemskiego. "Postanowione ludziom raz umrzeć" (Hbr 9, 27). Po śmierci nie ma "reinkarnacji"

    http://parafiapruszcz.x.pl/prawdywiary/m_k/kkk1r01.htm#4
  • @roux 19:39:43
    co mam ci napisać , że się mylą . Judaizm , Chrześcijaństwo i Islam to jedna droga . pozostałe religie to inna drogi . nie można przykładać tej samej miary do każdej z nich .
    Myślę że zamiast tego , KKK 1013 , kościół powinien trzymać się ewangelii . Polecam objawienia Katarzyny Emmerich .... początek .
  • @fabi 19:20:26
    "A co do reinkarnacja .. powtórzę ...,W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego»."

    Fabi, wybacz, ale ani słowa na temat wersetów z Biblii, tj. ze Słowa Bożego, które zacytowałem.
    W zamian za to, faszerujesz mnie jakimiś luźnymi myślami z Katechizmu. Odłóż je i skup się na Słowie Bożym. Jezus powiedział:

    - "Uświęć ich przez prawdę; twoje słowo jest prawdą".

    Swoje stwierdzenie poparłeś wersetem biblijnym, więc zrobiłem to samo i zacytowałem poniższe:

    - "3 Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei: 4 do dziedzictwa niezniszczalnego i niepokalanego, i niewiędnącego, które jest zachowane dla was w niebie" (1 Piotra 3, 4).

    Jakoś nie zauważyłem, byś odniósł się do "słów prawdy", przecież nie moich.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 236 komentarze: 4996